Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć"
"Trzeba, żeby z czyjegoś powodu bolało serce. Dziwne, ale bez tego życie jest puste." Wasilij Rozanow
O m n i e


Dodaj do Ulubionych
Strona Główna
K s i ę g a

Ksiega Gości
Dodaj do Księgi


A r c h i w u m

2009
Październik Frustracji
Czerwiec Niepokoju
Maj Melancholii



F a v s




L i n k i





powered by Cloe & blog4u




















"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć"

Obiecałam, że wrócę do tego, co się stało na tych pamiętnych wakacjach... To był tylko głupi żart, ale wzbudził we mnie niepohamowaną złość... a nawet wściekłość!
Jak się pewnie domyślacie Sylwia poleciała ze swoim długim jęzorem do Klementyny. Opowiadając o całym zajściu musiała dodac coś od siebie, bo Klementyna zapragnęła zemsty.
W przedostatni dzień wyjazdu nastawiła przeciwko mnie martę i Natalke, które zgodziły się na współudział w całym "podkładaniu świni".
Kiedy zasnęłam, dziewczyny przestawiły mój budzik w komórce i zgodnie z ich planem zaspałam na wykład z teatrologii. Gdy zorientowałam się, która jest godzina, szybko wrzuciłam na siebie ubranie i zbiegłam na dół do sali, gdzie była reszta grupy. Po raz kolejny zwróciłam na siebie uwagę wszystkich spóźnionym wejściem i narobiłam sobie wstydu przed reżyserem z Teatru Narodowego. Ale to jeszcze nie koniec!
Wszyscy wybuchnęli śmiechem na mój widok, a pani Halina zapytała półszeptem: "Czy przęglądałaś się dzisiaj w lustrze?"- zdziwiło mnie to pytanie, dlatego wyszłam z sali do lustra wiszącego na korytarzu. Aż się zaczerwieniłam ze złości: na twarzy miałam namalowaną markerem ogromną czarną brew! Odechciało mi sie wykładów, pobiegłam do łazienki i próbowałam to zmyć, ale cholerstwo nie chciało zejść! Najbardziej zabolała mnie reakcja Adriana, który wraz z innymi wyśmiewał się ze mnie z tego powodu...
Kiedy na korytarzu Klementyna znowu rzuciła jakiś głupkowaty komentarz w moim kierunku postanowiłam powiedzieć jej, co tak naprawdę o niej myślę Zaczęłam krzyczeć, że ten jej numer był szczeniacki, że kiedyś byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami, a teraz na każdym kroku obrzuca mnie błotem, krzyknęłam na cały głos: " w rzeczywistości nikt cię nie lubi, jesteś cholernie irytująca, dorośnij wreszcie!" po czym odeszłam. Widziałam tylko jej zdziwioną twarz i zaskoczenie uczestników warsztatów.
Faktem jest, że mój wybuch miał pozytywne efekty. Od tamtego czasu Klementyna już mi nie dokucza i raczej mijamy się w szkole, na zajęciach teatralnych tez. Choć już nikt nie robi ze mnie błazna to moja samotność okropnie mi doskwiera, jestem taka zagubiona.
Wyciągając pointę z tej całej sprawy dochodzę do wniosku, że może czasem warto mówic lub wykrzykiwać to, o czym się mysli, może warto czasem się postawić? Wtedy przynajmniej zachowuje się swój honor i własne racje- można dzięki temu wiele zyskać..., ale też wiele stracić.
Jestem zawiedziona postawą Adriana. Może nie jest wart mojej przyjaźni. W końcu nie stanął w mojej obronie.A moze on jest zwyczjnie niedojrzały -tak jak Klementyna... A może ja po prostu za dużo wymagam od ludzi?






Angst Elverine 08.10.2009 [Powrót] wypowiedz swoje zdanie



Ludzie są dziwni. Myślimi że są naszymi najlepszymi przyjaciółmi, a często obgadują nas za naszymi plecami. Co do tych koleżanek. Najwidoczniej nie były warte twojej przyjaźni. Uwierz mi, że w życiu znajdziesz jeszcze kogoś kogo baaaaaaaardzo polubisz i on nic złego ci nie zrobi. U mnie news :) Zapraszam :)
green tea 18.10.2009
| brak www IP: 89.76.95.19

Pandy są mroczne. To mroczni przeciwnicy króliczej armii.

;)
wspolczesny-hamlet 13.10.2009
| brak www IP: 83.4.55.153

1. Czas nie leczy ran tylko przyzwyczaja do bóli.
2. Super to napisałaś, przeczytałem obie notki i jestem mile zaskoczony:)
A jeśli chodzi o samotność...jedni nie mają problemu z nawiązywaniem nowych znajomości inni natomiast mają.
3. Bardzo dobrze że się postawiłaś, każdy ma swoją cierpliwość, a sam w stoicki spokój nie wierzę.

Nie bój się reakcji innych na to co powiesz jeśli uważasz że jest to słuszne.
Twoje koleżanki zwyczajnie zachowują się jak dzieci z zerówki którym sprawia frajdę dokuczanie innym co z mojego punktu widzenia nie ma żadnego sensu skoro i tak nie mają Cię po co poniżać gdyż cały czas jesteś sama.
Adriana olej bo jest fałszywy i się do Ciebie nie przyznaje, byłby dobrym przyjacielem gdybyście byli tylko we dwójkę na ziemi.

PzdR
zamyslony 13.10.2009
| brak www IP: 77.254.19.10

Nie. Ty nie wymagasz za wiele.
Ci, których znasz... Twoje otoczenie... Straszni ludzie. Aż mi gorzej.
Chciałabym im coś powiedzieć. Czytając Twoje notki znienawidziłam tych ludzi. Po prostu.
Zwykłe świnie? A może dzieci, które bawią się uczuciami innych?
Nie zbliżaj się do nich, skoro nie potrafią uszanować Twojej osoby. Wiem, że łatwo powiedzieć... Jednakże tak będzie najlepiej - nawet jeśli przez jakiś czas będzie boleć.
PS. Co do mojej kapeli - kiedy tylko nagramy materiał na pewno prześlę Ci w jakiś sposób nasze utwory.
Pozdrawiam serdecznie.
Bellie 09.10.2009
| brak www IP: 77.255.147.69